prawoślaz różowy (Althaea rosea)

nazywany inaczej malwą, kojarzony jest nieodłącznie z polska wsią, choć nie jest gatunkiem rodzimym – przyjechał do nas z dalekich Chin i Azji Mniejszej. W uprawie jest już od średniowiecza. Jest cenioną rośliną ozdobną, ale także leczniczą. Płatki kwiatów zawierają bardzo dużo śluzu, garbniki i antocyjany. Działają one przeciwkaszlowo, pomagają leczyć zapalenie gardła i przewodu pokarmowego. W aptekach można kupić syrop prawoślazowy, a także herbatki z dodatkiem płatków prawoślazu (cenniejszy pod tym względem jest prawoślaz lekarski – Althaea officinalis). Kwiaty o ciemniejszych barwach służą do barwienia na ciemnoczerwono win oraz środków spożywczych.


stokrotka trwała (Bellis perennis)

rośnie dziko na łąkach w Europie (także i w Polsce). Oprócz znanych wszystkim walorów zdobniczych ma także właściwości lecznicze. Surowcem zielarskim są kwiaty, zawierające garbniki, śluzy, olejki eteryczne i kwasy (np. jabłkowy, winowy). Działa korzystnie na wątrobę, układ pokarmowy i moczowy, a także wzmacniająco i czyszcząco.



lak ogrodowy (Cheiranthus cheiri)

jest to nieco zapomniana, bardzo cenna roślina ozdobna oraz lecznicza. Nasiona zawierają trujące glikozydy nasercowe – cheirantynę i cheiratoksynę (działają podobnie, jak glikozydy naparstnicy).



naparstnica purpurowa (Digitalis purpurea)

Nazwa polska rośliny odzwierciedla budowę pojedynczego kwiatu – wygląda on jak naparstek i można doń włożyć palec właśnie jak do naparstka. Jest to roślina zarówno ozdobna jak i lecznicza. Liście naparstnicy zawierają glikozydy działające bardzo silnie na mięsień sercowy, są jednocześnie silną trucizną. Preparaty na bazie naparstnicy stosowane są w kardiologii. Gatunek ten możemy spotkać w Polsce – w Beskidzie Zachodnim oraz w Sudetach – jest objęty całkowitą ochroną gatunkową.


szczeć sukiennicza (Dipsacus sativus)

gatunek ten używany jest w przędzalnictwie do gręplowania wełny i do czesania wełnianych tkanin – wykorzystuje się do tego suchych pozostałości po kwiatostanach („szyszki”), które zaopatrzone są w ostre kolce. Inna nazwa tej rośliny – drapacz sukienniczy doskonale oddaje jej wykorzystanie w przemyśle lekkim. Obecnie zdziczałe uprawy szczeci można spotkać w okolicach zakładów włókienniczych.


niezapominajka leśna (Myosotis sylvatica)

w wielu językach nazwa tej rośliny nawiązuje do symbolu pamięci (np. angielski, niemiecki, rosyjski). Natomiast tłumaczenie nazwy łacińskiej to „mysie ucho” – od charakterystycznego kształtu delikatnie owłosionych liści. Niezapominajka kojarzy się nieodłącznie z błękitnym kolorem kwiatów, ale w uprawie są także odmiany różowe i białe. Jest to roślinka tak lubiana, że nawet ma swój dzień w naszym kalendarzu – 15 maja.

A oto dwie legendy związane z tą piękną rośliną:

Niemiecka bajka mówi o szczęściu. Jakie może dać niezapominajka (Verglssmeinnicht}, jeżeli będziemy jej wierni. Otóż pewien młodzieniec wybrał się na wędrówkę w poszukiwaniu szczęścia. Za wstążkę kapelusza zatknął kwiatek niezapominajki, który otrzymał na drogę od swojej dziewczyny w dowód pamięci. Gdy szedł przez góry, kwiatek przy kapeluszu poruszył się i nagle przed młodzieńcem otworzyły się skalne wrota, ukazując grotę wypełnioną złotem. Młodzieniec zerwał z głowy kapelusz i szybko napełnił go cennym kruszywem, usłyszał przy tym tajemniczy głos – „Nie zapomnij o najważniejszym, nie zapomnij o miłości!” Przerażony tym wołaniem poderwał się do ucieczki. Złoto nie wypadło z kapelusza, ale wypadła niezapominajka i pozostała w grocie. Młodzieniec do końca życia pozostał bogaty, ale miłości nigdy nie zaznał, bo zapomniała o nim ukochana dziewczyna.

Dawno, dawno temu – tak jak bajki się zaczynają – na Podlasiu, nad rozlewiskami Bugu spacerowała Zofia z Karolem. Zaczynał się maj i na trzęsawiskach kwitły żółte kaczeńce. Zofia zauważyła w oddali małe, jasnoniebieskie kwiatki i poprosiła Karola, aby do bukietu żółtych kaczeńców dołączył jeszcze te błękitne. Karol pospieszył spełnić życzenie pięknej panny, chociaż grząskie podłoże pod stopami coraz bardziej go wciągało. Już sięgał po nie, gdy zapadł się w trzęsawisku. Jeszcze tylko podniósł rękę z bukiecikiem i ostatkiem sił, tonąc, zawołał „nie zapominaj Ka. ….”. Nie zdołał dokończyć swojego imienia.

Cały świat usłyszał to zawołanie i tak powstała niezapominajka, powtarzana teraz we wszystkich językach świata: Forget me not – po angielsku, Yergissmeinnicht – po niemiecku, Wu Wang Cae – po chińsku, niezabudka – po rosyjsku, Wasurena gusa – po japońsku, Forglemmigej – po duńsku, Fórglemmigej – po szwedzku, Forglem-mig-ikke – po norwesku, i pewnie w wielu jeszcze innych językach, dla których ten mały niebieski kwiatek stał się symbolem pamięci, czułym wspomnieniem czy też miłosnym pożegnaniem.


fiołek ogrodowy – bratek (Viola x wittrockiana)

powstał w wyniku żmudnych prac hodowlanych rozpoczętych w XIX wieku. Jest krzyżówką trzech dzikich gatunków fiołków i oczywiście nie występuje dziko w naturze. Należy natomiast do jednych z najbardziej znanych roślin ozdobnych, równie często sadzonych w ogrodach, co opiewanych przez poetów. Może być stosowany zarówno do uprawy tradycyjnej (kwitnienie w IV-VI), jak i do pędzenia pod osłonami (cenna roślina doniczkowa kwitnąca w okresie wielkanocnym).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.