Dlaczego nie kwitnie lilak pospolity (bez lilak)


W zeszłym roku kupiliśmy piękną odmianę lilaka („bzu”), jeszcze piękniejszą niż ma nasz sąsiad. W maju krzew kwitł najpiękniej, jak tylko potrafił. Sąsiad zzieleniał z zazdrości, my urośliśmy w jego oczach. A tu w tym roku taka niespodzianka – ani jednego kwiatostanu! Rozpacz miesza się z uczuciem wstydu i smutku. Dlaczego bez nie zakwitł nam ponownie? Przyczyn może być kilka:


Brak cięcia

Najczęstszą tego przyczyną jest brak cięcia. Bez lilak wymaga corocznego cięcia „na kwiat”, a co kilka lat intensywnego i radykalnego cięcia odmładzającego. Cięcie na kwiat polega na usuwaniu przekwitniętych kwiatostanów z fragmentem szypułki kwiatowej. Zabieg ten ma zasadniczo trzy cele:

  1. zapobiegamy tworzeniu się owoców i nasion, które osłabiają roślinę;
  2. nadajemy roślinie ładniejszy wygląd (przekwitnięte kwiatostany i owocostany oszpecają roślinę);
  3. powodujemy wytwarzanie nowych pędów (przyczyniamy się do zagęszczenia rośliny i wydania przez nią większej ilości pąków kwiatowych na następny rok).

Termin cięcia

Innym ważnym powodem, dla którego nasz lilak nie kwitnie może być zły termin cięcia. Cięcie należy wykonać zaraz po kwitnieniu. Jeżeli zrobimy to latem (bo np. mamy czas w trakcie urlopu), to możemy niechcący powycinać zawiązane już pąki kwiatowe na przyszły rok (lilak, jak wszystkie krzewy kwitnące wiosną tworzy pąki kwiatowe w poprzednim roku).


Wybór miejsca

Ważny jest też wybór miejsca, choć lilaki są roślinami bardzo tolerancyjnymi i dużo złego zniosą. Nie raz widzimy pięknie kwitnące krzewy w miejscu dawnych domostw, na przykład na środku leśnej polany. Jedyne czego lilak tak naprawdę nie lubi to zupełny cień – w takim miejscu może się zbuntować i bardzo słabo kwitnąć. Bardziej kapryśne są bzy odmianowe – te wymagają żyźniejszych gleb i powinny być systematycznie nawożone i nawadniane, tylko wtedy będziemy mogli wzbudzić zazdrość sąsiada.


Odbijanie podkładki

Często słyszę też pytania o coraz brzydszy wygląd kwiatów – w pierwszym roku kwiatostany były wielkie i pełne, a teraz tylko zapach pozostał. Bardzo możliwe, że pierwsze skrzypce przejęła dzika podkładka i to ona wydaje kwiaty, a odmiana szlachetna została zagłuszona i nie ma siły się przebić. Warto więc systematycznie usuwać wyrastające z podkładki pędy, aby dać szansę odmianie, na której nam zależy.


Przeczytaj artykuł:

Syringa vulgaris – lilak pospolity


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.