Jak zrobić sadzonki zdrewniałe


Pędy na sadzonki zdrewniałe ścinamy w XI-XII
Pędy na sadzonki zdrewniałe ścinamy w XI-XII

Sadzonki te sporządza się w okresie bezlistnym („gołe patyki” zbierane w XI-XII), ukorzeniają się one znacznie dłużej niż sadzonki zielne czy półzdrewniałe, ale nie więdną tak szybko jak ulistnione sadzonki zielne. Jest to jeden z najprostszych sposobów rozmnażania wegetatywnego – technika cięcia jest nieskomplikowana, sadzonki można wysadzać wprost do gruntu, a zimowy termin cięcia sadzonek pozwala na zagospodarowanie „martwego” sezonu w ogrodzie. Nie musimy dysponować mnożarkami z systemem zamgławiania, ani nieustannie sprawdzać temperatury w pomieszczeniach.

Sadzonki zdrewniałe powinny mieć grubość ołówka
Sadzonki zdrewniałe powinny mieć grubość ołówka

Sadzonki zdrewniałe sporządzamy przede wszystkim z tych gatunków, które wytwarzają stosunkowo grube pędy (w przybliżeniu grubości ołówka). Doskonale ukorzeniają się tym sposobem: ligustr, budleja, dereń biały, forsycja, hortensja krzewiasta, jaśminowiec, krzewuszka, pęcherznica, śnieguliczki, tamaryszek, winobluszcz, złotlin, złotokap, żylistek, czyli wszystkie najczęściej sadzone w ogrodach krzewy.

Pędy na sadzonki zdrewniałe pobieramy w listopadzie i grudniu, po opadnięciu liści, po pierwszych mrozach (ale jeszcze przed nadejściem silnych mrozów). Materiał pozyskujemy z pędów:

  • jednorocznych lub dla niektórych gatunków 2-3-letnich,
  • zdrowych,
  • dobrze zdrewniałych,

Pędy dołujemy w wilgotnych, chłodnych, zabezpieczonych od mrozu pomieszczeniach, aż do momentu, gdy będziemy gotowi do cięcia sadzonek

W zależności od gatunku robimy sadzonki 2-węzłowe lub kilkuwęzłowe.
W zależności od gatunku robimy sadzonki 2-węzłowe lub kilkuwęzłowe.

Sadzonki pobieramy ze środkowej części pędu, części wierzchołkowe są za słabo zdrewniałe, mają słabo wykształcone pąki i ukorzeniają się w małym procencie. Sadzonki najlepiej wykonywać na początku zimy, w XII-I. Im wcześniej je potniemy, tym lepiej się ukorzenią. Górną część sadzonki tniemy ukośnie, a dolną prostopadle do pędu. Dolną część tniemy tuż pod węzłem, a górną tuż nad węzłem.

Pędy forsycji są puste w środku, dlatego pędy na sadzonki tniemy w węzłach, a nie pod węzłem.
Pędy forsycji są puste w środku, dlatego pędy na sadzonki tniemy w węzłach, a nie pod węzłem.

Niektóre gatunki mają pędy puste w środku (np. forsycja), a korzenie wytwarzają się tylko w miejscu wypełnionego rdzenia. Dlatego też sadzonki forsycji tniemy u dołu w węźle (zdjęcie). Gotowe sadzonki natychmiast wiążemy w pęczki, pamiętając o biegunowości (gdzie dół, a gdzie góra), etykietujemy (najlepiej dać dwie z nazwą polską i łacińską oraz z nazwą odmiany) i dołujemy w wilgotnym podłożu, w skrzyneczkach lub w podłożu usypanym np. na podłodze piwnicy czy chłodni. Możemy też zadołować pocięte sadzonki w ogrodzie, ułożone w wykopanych dołach warstwami przesypanymi podłożem. Sadzonki przechowujemy w temperaturze do kilku stopni powyżej zera. Nieduże ilości sadzonek możemy nawet przechować w lodówce. Ważne, aby sadzonki nie wyschły podczas przechowywania. Wysadzamy je do podłoża wiosną.

Terminy pobierania pędów na sadzonki zdrewniałe

Terminy pobierania sadzonek zdrewniałych
Terminy pobierania sadzonek zdrewniałych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *